Kiedy i jak prawidłowo

ciąć drzewa i krzewy?

Celem cięcia drzew i krzewów, oprócz nadania im pożądanej formy, jest utrzymanie ich w  dobrej kondycji zdrowotnej oraz  stałe odmładzanie. Właściwe cięcie drzew i  krzewów owocowych zapewni nam obfite plony, a ozdobnych dekorację ogrodu przez cały rok. Cięcie należy wykonywać w odpowiedni sposób i we właściwym czasie. Zasadniczo wyróżniamy dwa terminy cięcia: zimowy oraz letni. W praktyce termin zimowy oznacza również zabiegi, które wykonujemy wiosną. Wówczas, cięcie dla większości gatunków jest całkowicie bezpieczne. Niektóre drzewa i  krzewy nie tolerują jednak cięcia wiosennego z uwagi na obfite wydzielanie soków w tym okresie. Przycięcie brzozy, grabu czy orzecha włoskiego spowoduje tzw „płacz” wiosenny, a w  konsekwencji osłabienie całej rośliny.

Drzewa owocowe, już po posadzeniu wymagają przycięcia. Jeśli nowa roślina została posadzona jesienią, to pierwszego cięcia formującego dokonujemy następnego roku przed pękaniem pąków (marzec, kwiecień). Jeśli posadziliśmy jednorocznego okulanta bez pędów bocznych przycinamy go na wysokości 70-90 cm w zależności od średnicy pnia (do 12 mm 70-80 cm, powyżej 12 mm 80-90 cm). Cięcie wykonujemy nad pąkiem pod lekkim skosem. Formując okulanty rozgałęzione usuwamy wszystkie pędy boczne rosnące poniżej 50-60 cm nad ziemią. Pozostawiamy maksymalnie pięć pędów bocznych (skracamy do ok. 40 cm) rosnących pod kątem zbliżonym do kąta prostego, sam przewodnik (pęd główny) przycinamy na długość 30-40 cm nad najwyżej położonym rozgałęzieniem. Najczęściej spotykane w uprawie drzewka karłowe prowadzimy zwykle w formie korony wrzecionowej, aby uzyskać taki kształt korony pozwalamy na swobodny rozwój pędów dolnych, z górnej części korony usuwamy natomiast te silnie rosnące i pionowe.

W koronach już uformowanych, wykonujemy cięcia prześwietlające oraz utrzymujące ich kształt i rozmiar. W dużych sadach towarowych, gdzie cięcie zajmuje wiele tygodni, zabieg ten rozpoczynamy już w styczniu, na mniejszym areale w lutym, w sadach i  ogrodach przydomowych zwykle cięcie zimowe przypada na marzec i kwiecień. Cięcie wykonane w trakcie spoczynku zimowego lub na wiosnę sprawia, że drzewa rosną silniej, ale pozostają mniejsze. Dzięki intensywnemu cięciu w tym okresie możemy na trwałe zahamować rozrost korony i utrzymać drzewo w stałych rozmiarach przez wiele sezonów. Jeżeli podejmujemy się cięcia drzew owocowych jeszcze przed ustaniem mrozów rozpoczynamy od jabłoni (najpierw odmiany wytrzymałe na mróz, np.: ‘Lobo’, ‘Cortland’ czy ‘Antonówka’, potem średnio odporne, np.: ‘Idared’, ‘Gloster’, ‘Mutsu’, a na końcu odmiany wrażliwe, np.: ‘Gala’, ‘Golden Delicious’, ‘Szampion’), kolejno tniemy grusze i śliwy. Brzoskwinie i nektaryny pozostawiamy do czasu, aż zaczną otwierać pąki, unikniemy wówczas ryzyka przemarznięcia wokół ran. Bez żadnego ryzyka, wszystkie drzewa owocowe można ciąć w maju, również w trakcie kwitnienia lub do trzech tygodni po. Ten rodzaj cięcia jest polecany przy zbyt intensywnym wzroście, gdy chcemy go nieco osłabić.

Cięcie letnie, w sadzie wykonujemy w lipcu i sierpniu, nie zwiększa ono plonu, ale pozwala na lepsze wybarwienie i dojrzewanie owoców.  Dokładny termin dostosowujemy do dojrzałości zbiorczej danej odmiany, drzewa tniemy około 4 tygodnie przed planowanym zbiorem owoców.

W trakcie cięcia letniego wycinamy bądź skracamy pędy rosnące pionowo (tzw. wilki)  pozwala to ograniczyć rozrost i  rozmiary korony znacznie lepiej niż cięcie zimowe.

Po zbiorze owoców można przystąpić do cięcia wiśni i czereśni, polega ono nie tylko na wycięciu tegorocznych pędów, ale także na prześwietleniu korony, czyli pozbyciu starszych gałęzi i konarów. U drzew pestkowych cięcia  nie wykonujemy  zabiegu wiosną z  uwagi na zwiększone ryzyko wystąpienia chorób takich jak rak bakteryjny. Cięcie letnie zimniejsza to ryzyko.

W przypadku krzewów owocowych termin cięcia zależy od gatunku. Aktinidie i winorośle, przycinamy jeszcze w czasie głębokiego spoczynku (cięcie zimowe). U winorośli, latem kilkukrotnie tniemy pojawiające się tzw. pasierby (pędy wyrastające u podstawy właściwych pąków) a jesienią wycinamy całą część rośliny przywiązaną do podpór, pozostawiając jedynie dwa pędy.

Tuż po posadzeniu porzeczek lub agrestu przycinamy wszystkie pędy na jedno oczko powyżej powierzchni gruntu. Jesienią lub na przedwiośniu następnego roku wycinamy tylko pędy słabe, chore lub uszkodzone, podobnie postępujemy aż do trzeciego roku uprawy. Po tym okresie tniemy corocznie po zbiorze owoców lub na przedwiośniu, usuwając pędy najstarsze i nadmiar pędów jednorocznych. Podobnie borówki, przez pierwsze lata pozbawiamy tylko chorych i  słabych pędów, od trzeciego roku usuwamy te najstarsze i najdrobniejsze, a pozostałe skracamy.

Maliny letnie owocują napędach dwuletnich, które usuwamy po owocowaniu. Pędy młode pozostawiamy do następnego roku. To na nich w kolejnym roku pojawią się owoce. Odmiany jesienne owocują na pędach jednorocznych. Po owocowaniu wszystkie pędy jesienią przycinamy nisko, tuz przy ziemi. Na wiosnę wyrosną nowe, zdrowe pędy, które zaowocują.

Zobacz również

Do góry